Po ludzku: ta strona piecze ciasteczka na Twoim komputerze. W języku urzędowym: ta strona używa cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
image1 image2 image3

W mediach

Nie lubię trzech rzeczy w życiu

Nie siadam do kolejnej książki i nie zastanawiam się, gdzie by tu umieścić akcję, żeby się książka sprzedała. Jak powiedziałem, nie znoszę hipokryzji, a byłbym wtedy ostatnim hipokrytą - zdradza Krzysztof Koziołek w rozmowie z Emilią Pawlus, opublikowaną na portalu Ziemia Wschowska. (czytaj całość>>)

Klimatyczne miasto

Było dużo o dziennikarstwie i jeszcze więcej o kryminałach, czyli lekturze dla... służb specjalnych - rozmowa i zdjęcia ze spotkań autorskich we Wschowie opublikowanych na portalu Ziemia Wschowska (oglądaj całość>>)

Wena twórcza to nie jest problem

Odpowiem nieco przewrotnie: to raczej pisarzy zagranicznych należałoby spytać, czy mogą się porównywać z autorami znad Wisły i Odry - mówi Krzysztof Koziołek w rozmowie na łamach portalu Nowa Czytelnia. (czytaj całość>>)

ABW o szóstej rano, czyli Koziołek w Rzepinie

Myślę, że służby specjalne powinny się tą książką zainteresować nawet przed drukiem lub w jego trakcie. Tylko po to, aby dowiedzieć się co w niej jest. Czy aby nie mamy do czynienia z manifestem politycznym, czy nawoływaniem do nienawiści. Ja wiem, że nie. Ale służby specjalne w mojej głowie nie siedziały - mówi Krzysztof Koziołek w rozmowie z Adamem Szulczewskim z portalu Rzepin.net (czytaj całość>>)

"Premier" jest mocno prawdopodobny

- Książka jest bardzo prawdopodobna. Jakby ktoś się uparł, to by to wszystko zrobił. Jak pokazuje ostatni przykład norweski, wszystko może się wydarzyć - mówi Krzysztof Koziołek w rozmowie z Kają Rostkowską na łamach zielonogórskiej gazety studenckiej "UZetka". (czytaj całość>>)

Z ciemnej okładki krzyczą czerwone litery

Dzięki trzecioosobowemu narratorowi jesteśmy zawsze tam, gdzie się coś dzieje. Tempo akcji jest szybkie, dynamiczność jest spotęgowana przez zastosowanie gwiazdkowych odstępów, dzięki którym przeskakujemy z wydarzenia na wydarzenie - recenzja Czytelniczki portalu nakanapie.pl (czytaj tutaj>>)

Thriller na dwadzieścia sześć trupów

Oto przepis na dobry thriller: człowiek, który nie ma nic do stracenia, spisek, którego autorzy mają do stracenia wszystko, wisząca na włosku ogólnoświatowa katastrofa, szybka akcja i dużo trupów. Oraz autor, który tych składników potrafi użyć w odpowiednich ilościach - recenzja Marty Łysek na łamach Portalu Kryminalnego (całość tutaj>>).

Operacja Gniew Boży

Nawiasem mówiąc, Koziołek ma doskonały słuch i wzrok. On nie musi wymyślać. Wystarczy, że przejrzy gazety, posłucha radia, obejrzy telewizję. A że ma kwalifikacje politologiczne, umiejętnie je wykorzystuje w powieściach. Politycy powinni się od niego uczyć - pisać, mówić i działać. (...) Gdyby ode mnie zależało, przyznałbym mu Nagrodę Wielkiego Kalibru za najnowszą powieść - pisze Alfred Siatecki w recenzji thrillera "Premier musi zginąć" na łamach "Pulsu". (czytaj całość>>)

Koziołek na kanapie

Skąd się biorą pomysły na najczarniejsze charaktery i najmroczniejsze sytuacje? Czy Andrzej Sokół jest alter ego Koziołka? Ile razy autor poprawia swój tekst? Tych i innych ciekawych rzeczy można się dowiedzieć w rozmowie Czytelników z Krzysztofem Koziołkiem na łamach portalu nakanapie.pl (kliknij tutaj>>).