Po ludzku: ta strona piecze ciasteczka na Twoim komputerze. W języku urzędowym: ta strona używa cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli chcesz to zmienić, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
image1 image2 image3

Szósty zmysł byłego dziennikarza

Sokół to odziani we współczesne ciuchy znani detektywi Herkules Poirot czy Sir Henry Merrivale. A przy tym bezczelni. (...) Język „Trzech dni Sokoła" jest łatwy, a akcja tak pędzi, że pisarz nie miał kiedy przedstawić choćby szkiców ich podobizn. To i czytelnicy nie wiedzą, czy bohaterowie mogli inaczej się zachować. Jacy są, o czym myślą, co by zmienili w swoim życiu itp. Przypuszczam, że są czytelnicy, którzy to lubią i z myślą o nich Koziołek pisał tę książkę - pisze Alfred Siatecki w recenzji na łamach "Pulsu" (czytaj całość>>)