Po ludzku: ta strona piecze ciasteczka na Twoim komputerze. W języku urzędowym: ta strona używa cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
image1 image2 image3

ABW o szóstej rano, czyli Koziołek w Rzepinie

Myślę, że służby specjalne powinny się tą książką zainteresować nawet przed drukiem lub w jego trakcie. Tylko po to, aby dowiedzieć się co w niej jest. Czy aby nie mamy do czynienia z manifestem politycznym, czy nawoływaniem do nienawiści. Ja wiem, że nie. Ale służby specjalne w mojej głowie nie siedziały - mówi Krzysztof Koziołek w rozmowie z Adamem Szulczewskim z portalu Rzepin.net (czytaj całość>>)