Po ludzku: ta strona piecze ciasteczka na Twoim komputerze. W języku urzędowym: ta strona używa cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
image1 image2 image3

Czwarta władza jest najmądrzejsza

Puls, 1 grudnia 2010

W „Mieczu zdrady" Sokół zachowuje się jak 007 z serii filmowej z Bondem. Podziemnym tunelem przedostaje się do kożuchowskiego kościoła, przepływa Odrę w Bytomiu, ucieka warszawą i rowerem do Przyborowa, wyskakuje przez okna z muzeum w Drzonowie i z komendy w Nowej Soli. Nie sam, a z uroczą Patrycją - pisze w recenzji Alfred Siatecki.

Czytaj całość>>