Po ludzku: ta strona piecze ciasteczka na Twoim komputerze. W języku urzędowym: ta strona używa cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
image1 image2 image3

Najprostszy jest skandal

- Taka luźna wymiana zdań. Puściłem mimo uszu, ale po paru tygodniach zaświtało mi, a może to nie jest takie złe? Akurat umówiłem się na zdjęcia i wyszperałem stary płaszcz z garażu znajomych. Plan nabrał realnych kształtów i płaszcz wkrótce był gotowy - na łamach Gazety Wyborczej Krzysztof Koziołek zdradza kulisy najnowszego projektu. Śmiało można powiedzieć, że jedynego takiego w skali świata!

- Budzi zainteresowanie. Ludzie podchodzą, dotykają, czy to nieudawane okładki. Staram się często w nim występować, bo to jeden z elementów sposobu dotarcia do czytelnika. Dziś nie wystarczy napisać dobrą książkę i czekać.

 

Cały wywiad Artura Łukasiewicza z Krzysztofem Koziołkiem tutaj>>