image1 image2 image3

Mnóstwo akcji

"Uwierzcie, tej książki się nie czyta, nią się żyje! (...) Począwszy od szalonego pomysłu szybkiego powrotu do tajnej służby, poprzez narastające napięcie wokół prowadzonego dochodzenia, a kończąc na finałowej akcji policji (nie chcę zdradzać szczegółów, gdyż to mogłoby zepsuć przyjemność z lektury). Występująca plejada bohaterów tworzy ciekawą atmosferę powieści. A nietuzinkowa postać głównego bohatera Wiesława Fidlera jest wręcz magnetyzująca" - z recenzji "Bóg nie weźmie w tym udziału" autorstwa Nadji na portalu lubimyczytac.pl (czytaj całość>>)